W sobotę dnia 24 stycznia liczna grupa przebierańców odwiedziła domostwa położone po prawej stronie torów kolejowych. Wśród Berów obowiązkowo obecni byli: potężny niedźwiedź, policjant wręczający mandaty, młoda para, ksiądz, siostra zakonna, lekarz, Cyganki z dziećmi, nasz dinozaur silesaurus oraz grajek. W tym roku pojawiła się nowa tajemnicza postać - mnich, a może kat z toporem w ręku. Orszak robił wrażenie, a słychać go było z daleka. Wszystko to działo się pod okiem prezesa OSP Krasiejów- Tomasza Chudali. Dziękujemy strażakom za pomysły, pielęgnowanie tradycji i organizację pięknego korowodu. Datki zebrane podczas odwiedzin zostaną przeznaczone na cele statutowe OSP. Wszystkim darczyńcom składamy podziękowania!.